Dziesiątki, setki, miliony ruskich pierogów dzisiaj zrobiłam! A jutro czeka mnie drugie tyle, bo z kapustą i grzybami. Jest super. Mogłabym tak siedzieć lepić i lepić, chyba mam coś ze świstaka, który zawijał sreberka. Zamrożone pierogi będą czekały do Wigilii.
"To co się dzieje, naprawdę nie istnieje, więc nie warto mieć niczego, tylko karmić zmysły" Elektryczne Gitary - Kiler