Jak dobrze wstać skoro świt w Domu pod Sową, można wtedy podpatrzeć jak gospodyni, pani Katja, doi kozy. Igor Herbut, wokalista zespołu LemON, w pewnej rozmowie w telewizji zapytał: - To jest smutne, potrafisz prowadzić auto, a potrafisz wydoić krowę? Miejsce na refleksję: To może chociaż kozę? Ja też nie… nawet nie spróbowałam, tylko patrzyłam. Za to pani Katja bardzo sprawnie napełniała wiadro białym płynem, opowiadając przy tym o dziewczynach. W Domu pod Sową, kozy ogółem nazywane są dziewczynami a pojedynczo noszą bardzo gustowne imiona: MIMOZA (zdrobniale Mimi) - brązowa BEATRYCZE (zdrobniale Beczka) - biała ROZALIA - czarna Historia ostatniej rozmiękczyła mnie totalnie, a było to tak… Pewnego dnia, mąż pani Katji, pan Kuba, udał się do właściciela Rozalii w zupełnie innej sprawie. Nie miał planu powiększania sowiego zwierzyńca, ale usłyszał od gospodarza: "albo ty ją pan weźmiesz, albo pójdzie na mięso". Bowiem Rozalia okazała się genetyczną ...
"To co się dzieje, naprawdę nie istnieje, więc nie warto mieć niczego, tylko karmić zmysły" Elektryczne Gitary - Kiler