Skrzynka na sztućce - prezent, który postanowiłam zrobić własnoręcznie. Drewniane pudełko przetarłam papierem ściernym, lakierowałam je kilkakrotnie, zaniosłam do drukarni, gdzie na wieko naniesiono zaprojektowany przeze mnie obrazek, jeszcze jedno lakierowanie, wycinanie z gąbki poduszeczek pod sztućce, obklejanie ich i wnętrza wieka materiałem, po drodze testy klejów, dobieranie tasiemek na wykończenie i gotowe. Bardzo pomocne okazały się pomysłowość Jacka i jego techniczne podejście do tematu. Podrzucał mi rozwiązania na wyściełanie pudełka i przygotował wzory do cięcia materiału. Szczęka mi opadła kiedy w kilka minut odręcznie wyrysował i wyciął szablony, które idealnie pasowały do obłożenia tkaniną poduszeczek, bo ja to tylko narzekałam, że krzywo, że nie idzie mi i w ogóle porażka i beznadzieja. To już jutro ;-)
"To co się dzieje, naprawdę nie istnieje, więc nie warto mieć niczego, tylko karmić zmysły" Elektryczne Gitary - Kiler