Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą kolędy

Zapachniało piernikami.

Jak się macie w czasie jednego dnia od Wigilii? Szczęśliwie co miałam zrobić - zrobiłam, teraz tylko czekam i dostrajam się świątecznie. Dobre duchy dają już o sobie znać, wysyłają kartki z życzeniami, odwiedzają obdarowując pierwszymi prezentami, cudownie pachnącymi i osobiście robionymi piernikami, ślą e-maile... Jest pięknie. ania% Czy z nielubieniem Świąt Bożego Narodzenia nie jest tak, że problem tkwi w nielubiących a nie w Świętach? Wymieniane przyczyny awersji, takie jak: sztuczność, udawanie dobroci, gorączka zakupów, scysje wewnątrzrodzinne, stres przygotowań itd. wiążą się z charakterem konkretnej osoby a nie ze Świętami. Jeśli ktoś nienawidzi na lewo i prawo, nie ma ochoty dawać z siebie, jest niewyrozumiały, nie chce, nie potrafi - jasna sprawa, że mu źle w tym czasie. To tak jak z tańcem. Jedni tańczą swobodnie i czerpiąc radość z ruchu, inni unikają pląsów czując się nienaturalnie, są sztywni. Taniec nie jest dla każdego i Święta nie są dla ka...