Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą zamek w Świeciu

Jak Feniks z popiołów.

Pewne wakacyjne wydarzenia i miejsca Dolnego Śląska stały się dla nas konieczne do szczęścia i bez znudzenia celebrujemy je co roku od czterech lat. W jednym z  ostatnich dni naszego urlopu, w łaśnie taką wyjątkową radość zafundowaliśmy sobie odwiedzając ruiny  zamku "Miecz" w Świeciu .   Pisałam o tym niezwykłym miejscu tutaj  --- >  KLIK  <---  Zwyczajowo dzielnych właścicieli obiektu zastaliśmy z zakasanymi rękawami przy pracy. I tym razem miła pani poświęciła nam czas, by opowiedzieć o tym, co udało się zrobić od ostatniej naszej wizyty. Zachwyciliśmy się powstającymi na nowo murami dawnej karczmy, gdzie takie elementy jak portale, kratownice w oknach czy belki stropu były szukane na rynku specjalnie wśród najstarszych, dla zachowania klimatu wiekowości tego miejsca. To nie tak, że wystarczy rozkopać tu ziemię i znajdzie się wszystko by poskładać jak pogubione klocki (do dzisiaj miałam właśnie takie wyobrażenie). Pani właścicielka-archeolog ...

124) Pasja czyni cuda.

Zamek w Świeciu  Od pierwszej o nim wzmianki do dziś, minęły 684 lata. To szmat czasu więc nie jest wyjątkowe, że zamek przechodził z rąk do rąk, że trawiły go pożary, był rozbudowywany i przebudowywany, aż w końcu opuszczony popadł w ruinę. Taki przebieg losów ma mnóstwo starych budowli i nie ma w tym niczego zadziwiającego. Wyjątkowe jest to, co dzieje się w Świeciu teraz. W 1999 roku właścicielami resztek ruin stała się para pasjonatów, którzy postanowili sukcesywnie odbudowywać zamek, uruchomić w nim karczmę i galerię z przedmiotami odnalezionymi podczas wykopalisk archeologicznych. Ich zapału nie przygasił brak pomocy ze strony włodarzy Świecia ani brak sponsorów. Nakładem własnych środków finansowych oraz ciężkiej, mozolnej pracy, powoli przywracają temu miejscu życie. Z ruin wywożą tony ziemi, karczują rośliny, usuwają sporej wielkości drzewa, odbudowują mury. Rok temu trafiliśmy tu z Jackiem przypadkowo. Zostaliśmy poproszeni przez gospodarza zamku o wrzucen...