Rankingi plasują Dirty Dancing na wysokich pozycjach, w takich tematach jak: - Filmowy romans wszech czasów (2007r.) - miejsce 9 - Najbardziej babski film wszech czasów (2002r.) - miejsce 1 - Film, którym wg kobiet trudno się znudzić (2007r.) - miejsce 1 Jes tem babą i osobiście potwierdzam, że maltretowałam ten film niezliczoną ilość razy i jak dotąd nie jestem nim znudzona. Rytualnie powracam do niego latem, bo znakomicie wprawia mnie w wakacyjny nastrój. W czasie gdy Dirty Dancing się pojawiło, byłam nastolatką i oczywiście uległam kompleksowej nim ekscytacji. Posiadanie ścieżki dźwiękowej z filmu to było must have, mam ją do dziś na kasecie magnetofonowej. Musiałam ją nagrywać w jakiś desperacki sposób, bo jakość jej dźwięku nie ma żadnej jakości. Próbowałam nawet śpiewać teksty niektórych piosenek, mam zachowaną notatkę: " (...) Hał jo kojo lowo boj? Kamyn ...
"To co się dzieje, naprawdę nie istnieje, więc nie warto mieć niczego, tylko karmić zmysły" Elektryczne Gitary - Kiler