Zwiedzaliśmy Ostendę. Przekonaliśmy się, że jest tam ładnie a potem, że pochodzimy z innych realiów cenowych i zjedzenie zupełnie prostego dania obiadowego, z naszej perspektywy wymaga sporych nakładów finansowych. Na przykład w Ostendzie spaghetti carbonara potrafi kosztować 19 € (około 75 zł). Kiedyś moja siostrzenica, Mała N dostała kilka centów do skarbonki. Zapamiętała, że nie wyglądają jak polskie złotówki a kiedy je zapodziała, zapytała: gdzie są moje pieniądze z innego świata? Zgadzam się, tutejsze pieniądze i ceny to inny świat. Pomnik ku czci rybaków i marynarzy, którzy zginęli na morzu. Sztuka, fauna i wodotryski. Po prawej belgijski żaglowiec szkoleniowy z 1932 roku "Mercator". Po wielu przygodach i przepłynięciu prawie wszystkich mórz, przycupnął przy nabrzeżu i postanowił zostać morskim muzeum. Stacja kolejowa Ostendy oraz rowery, rowery, rowery... Na hali stacji stoi makieta pokazująca plany futurystycz...
"To co się dzieje, naprawdę nie istnieje, więc nie warto mieć niczego, tylko karmić zmysły" Elektryczne Gitary - Kiler