Przejdź do głównej zawartości

Posty

22) Do niedzielnego turysty.

Niedawno był w Moim Mieście pewien Anglik, a potem imputował mi   tutaj w "The Sun" , że to wyludnione miasto bez perspektyw, że tynki lecą z kamienic, że kloszardzi...  Proszę pana, przyjechałam do Tego Miasta kilka lat temu za lepszym jutrem, znajdowałam pracę za pracą (a każda była lepsza od poprzedniej), patrzyłam jak kolejne kamienice były i są przywracane do życia, byłam kiedy z ruin fabrycznych powstawała Manufaktura, której klimatu nie spotka się nigdzie indziej, pojawiają się nowe imprezy - na zeszłorocznym "Festiwalu Światła" był taki tłum, że przepychałam się przez niego jak w przeludnionym autobusie w godzinach szczytu. Jest mi tutaj bardzo dobrze, zachwycona jestem tym miastem nie mniej niż David Lynch. Co mi pan tutaj robisz zdjęcia biednych ludzi przy wentylatorze "Irish Pub" (czy wiedzą, że ich pan sfotografowałeś i umieściłeś w swoim tabloidzie, dali pozwolenie?). Poznaję ich, widzę codziennie w drodze do albo z pracy. Dzisiaj pani z...

21) Człowiek światłolubny.

Wczoraj wieczorem bezpiecznik dokonał samospalenia, po nowy nie złożyło się by pójść, więc dzisiaj pokazy prawdziwych ogni. Drugi bezpiecznik odpowiedzialny za prąd w gniazdkach uchował się, stąd mogę korzystać z komputera. Mam odruch pstrykania w pstryczki elektryczki - przyzwyczajenie he, he. Byłam ciekawa i sprawdziłam: - Zwykła świeca spalająca się 5 godzin kosztuje około 0,80 zł - Żarówka 40-sto watowa przez 5 godzin pobierając prąd o cenie 0,63 zł /1kWh narobi kosztów na 0,126 zł. Co za czasy... A więc dzisiaj na bogato - świece: Podgrzewacze na kamykach zbieranych na plaży Morza Bałtyckiego. Normalna świeczka. Ostatnie chwile świecy o zapachu czerwonych owoców. Świeca lawendowa. Świeczka, która robiła świąteczny dizajn. A na ulicy bieda - światło z taniego prądu elektrycznego. Poznajecie ulicę? Niech światło będzie z Wami. ania% Większość wynalazków człowieka bardzo mi się podoba :)

20) Mydło, powidło.

Dzisiaj nie piję (przepisu na herbatę nie będzie), dzisiaj się myję.  Dziwi mnie, że mydło, które zawiera 1,7% borowiny, jest nazywane borowinowym. Nie wierzę, że borowina w ilości 1,7% zmieszana z różnymi innymi składnikami w pozostałych 98,3% (np. alkohole, ester benzylowy kwasu benzoesowego) cokolwiek znaczy, cokolwiek "robi dobrze" skórze. A pod wstrząsową dawką borowiny 1,7%, czytam, że mydełko jest "hypoalergiczne". Są tutaj: Geraniol, Linalool, Benzyl Benzoate, które według encyklopedii składników kosmetyków, znajdują się na liście potencjalnych alergenów... Hmmm... A do tego kosztuje 9 zł. - nie jestem przekonana czy warto tyle zapłacić. Natomiast poniżej w przypadku tego malinowo-waniliowego płynu do kąpieli, to coś zupełnie innego. Tutaj jestem przekonana o zniewalającym zapachu, bo na fejsie o tym piszą... Fejs to fejs a nie mydlenie oczu o naturze, bio, spa, ze śladowymi ilościami błota, alg, DNA, AGD, RTV itp.  ... Pachnie naprawdę dobrz...

19) Histeriom - NIE!

Z ciałem nigdy nic nie wiadomo, więc jeśli zachowuje się podejrzanie, należy je sprawdzić. Dzisiaj poddałam się badaniu sprawdzającemu, przed którym uśpiono mnie. Film się urwał, niczego nie pamiętam z tej imprezy.  Pierwszy raz zdarzyło mi się być w narkozie - to niesamowite. Podłączono mi rurkę do żyły i nic... rozmawiano ze mną, ja się interesowałam badaniem, dopytywałam o szczegóły i nic... Poproszono abym przewróciła się na bok - spoko, przewróciłam się na bok i...  ... ... ... - Przechodzimy na drugie łóżko - powiedziano do mnie. Rozglądam się, jestem w innej sali, gdzie dochodzi się do siebie po narkozie. I tyle w temacie strasznego badania o którym słyszałam niesamowite historie i histerie. Moim zdaniem zasłyszane histerie innych po części są odpowiedzialne za naszą niechęć badaniom, odkładanie ich, bagatelizowanie usterek ciała z nadzieją, że same miną.  A w przypadku niektórych paskudztw, czas ich wykrycia ma takie znaczenie jak żyć albo...

18) Zielona inaczej.

Aby nieco urozmaicić smak zielonej herbaty... Do dzbanka wsypać 2 łyżeczki zielonej herbaty + Plaster cytryny (lub 2) + Kilka lekko rozgniecionych plasterków świeżego imbiru + Kilka goździków (3-5) Wszystko zalać dwoma kubkami gorącej wody (70-80 stopni C ),  odczekać 5 minut aby wszystko się ładnie zaparzyło  i ewentualnie można posłodzić miodem (1-2 łyżki).  Wolę bez słodzenia. ania% Testy na M. dowiodły, że tak przygotowana herbata, smakuje dobrze :) PS Inne, udziwnione, do picia: gorrrący grejpfrut kliknij bawarka z dodatkami kliknij

17) Rozmaryn załamał się.

Chodzi o to, że mam parapetowy ogródek z bazylią, melisą i rozmarynem. Zdobi, pachnie i smakuje. Jest styczeń, do wiosny... uuu... Dotąd jakoś szło, było o czym myśleć - Święta, Nowy Rok - a teraz to już tylko zima i nic... No i rozmaryn się załamał. Przed wyjazdem na Święta do Domu Rodzinnego jeszcze był zielony, żył. Wróciłam i było po nim. Wyschnięty, brązowy. Ścięłam, zostawiłam kikut i czekam czy ocknie się na wiosnę, czy nie? ania% "O mój rozmarynie rozwijaj się" - chciałoby się zanucić.

16) Goździk daje radę.

Kiedy robiłam zdjęcie tym niepozornym kwiatuszkom, miały za sobą 3 tygodnie i 2 dni stania w wazonie. Czy one zawsze tak długo, czy te akurat były wyjątkowe? ania% I to bez kombinowania, miażdżenia łodyg, wtykania zapałek czy coś.